Kraków - „symbol przeszłości”

Dzisiaj wybraliśmy się na wycieczkę do Krakowa. Zaczęliśmy od spotkania ze Smokiem Wawelskim, o którym legendę opowiedział nam Kuba. Chcieliśmy zrobić grupowe zdjęcie, kiedy zieje ogniem po zjedzeniu siarki, ale chyba był zmęczony, bo się nie udało…

Następnie poszliśmy na Wawel, aby zwiedzić Katedrę Wawelską i dziedziniec. To niezwykłe miejsce zna każdy Polak, bo jest symbolem polskości i polskiej państwowości - był siedzibą królów w mieście, które było pierwszą stolicą Polski.

Po zwiedzaniu Wawelu przeszliśmy uliczkami Krakowa, podziwiając ich piękną architekturę i udaliśmy się w stronę Rynku. Tam naszym pierwszym punktem zwiedzania był Kościół Mariacki. Zwróciliśmy szczególną uwagę na kształt budowli, korpus, a także główny ołtarz dłuta Wita Stwosza. Trafiliśmy akurat w południe, dzięki czemu udało nam się usłyszeć hejnał z Wieży Mariackiej. Na żywo robi wrażenie, inaczej niż słyszany przez radio…

Później poszliśmy do Sukiennic. Przekazaliśmy naszym partnerom najważniejsze informacje o historii i znaczeniu tego miejsca dla rozwoju miasta oraz przemianach, którym ulegała ta centralna budowla na krakowskim rynku.

Po zwiedzaniu Rynku poszliśmy na obiad. Po obiedzie razem z naszymi gośćmi z Ukrainy poszliśmy zakupić pamiątki.Po małych zakupach udaliśmy się dłuższy spacer po Krakowie, chłonąc jego atmosferę i mijając wielu turystów mówiących wieloma językami świata, następnie poszliśmy do autokaru i wyjechaliśmy w drogę powrotną. Na miejscu byliśmy około godziny 22.

Image placeholder
Image placeholder
Image placeholder
Image placeholder
Image placeholder
Image placeholder
Image placeholder
Image placeholder
Image placeholder
Image placeholder
Image placeholder
Image placeholder
Image placeholder
Image placeholder
Image placeholder
Image placeholder
Image placeholder
Image placeholder
Image placeholder
Image placeholder
Image placeholder
Image placeholder
Image placeholder
Image placeholder
Image placeholder
Image placeholder